
Dzień Dziecka
czerwiec 1, 2007 szanuj mnie, żebym szanował innych
wybaczaj, żebym umiał wybaczać
słuchaj, żebym umiał słuchać
nie bij, żebym nie bił
nie poniżaj, żebym nie poniżał
rozmawiaj ze mną, żebym umiał rozmawiać
nie wyśmiewaj
nie obrażaj
nie lekceważ
kochaj mnie, żebym umiał kochać
uczę się życia od ciebie
W związku z Dniem Dziecka pragnę złożyć Wszystkim Dzieciom, tym młodszym i starszym:
By nie zabrakło im nigdy miłości,
By zawsze w swych najbliższych znajdywali szczęście,
By nigdy nie zbrakło im zabawek i równie co ważne,
- chleba.
Dorosłych pragnę prosić by zawsze mieli czas dla dziecka,
Wszystkim życzę i pragnę by dokładali,
Wszelkich starań by nie było dziecka, które
Jest krzywdzone i by ne było dziecka
na policzku którego spływa niewinna łza
Łza – która roni przez dorosłego…
(…)
Dzień taki jak ten skłania mnie do refleksji. Gdy wszyscy się radują i poświęcają czas dla swoich pociech, ja zastanawiam się nad cierpieniem tysięcy niewinnych dzieci.
Brytyjska organizacja Save the Children w swoim raporcie z 25 marca poinformował, że 2 mln dzieci zmuszanych jest do prostytucji, pornografii oraz do tak zwanej turystyki seksualnej. Natomiast w krajach Trzeciego Świata ponad milion dzieci naraża swe życie pracując w kopalniach złota czy innych złóż mineralnych. W niektórych krajach Afryki dzieci poniżej piętnastego roku życia odbywają obowiązkową służbę wojskową, często uczestnicząc w walkach zbrojnych. W raporcie zwraca sie uwagę, że palącym problemem jest zmuszanie dzieci do małżeństw. Innym poważnym problemem jest wykorzystywanie dzieci do pracy. Raport mówi o tysiącach przypadków w których dzieci pracują ponad 15 godzin dziennie.
Kolejnym zatrważający raport dostarcza nam UNICEF. W raporcie tym znajdujemy informacje na temat sprzedawania i zmuszania dzieci do niewolniczej pracy, które żyją na ulicy i są ofiarami różnych form przemocy. Raport mówi również o wykorzystywaniu seksualnym dzieci. Autorzy raportu zauważają przyczynę takiego stanu rzeczy. Z racji, że corocznie ponad połowa nowonarodzonych dzieci w krajach rozwijających się nie jest zarejestrowana w żadnym urzędzie, a to w praktyce równia się z tym, że ok 50 mln dzieci nie może korzystać z żadnych praw obywatelskich. Dzieci te formalnie nie istnieją, nie posiadaj obywatelstwa, dlatego tez nie obejmuje je prawa. Smutne…
Trzeci raport watykańskiej agencji Fides mówi o dzieciach - żołnierzach. Najwięcej dzieci-żołnierzy, bo aż 150 tys. walczy w zapomnianych konfliktach w Kolumbii, Myanmarze, Sri Lance, Afganistanie, Somali, Burundii i w Demokratycznej Republice Konga. Dzieci, często wojenne sieroty, są siłą wcielane do wojska, niejednokrotnie zmuszane do mordowania swych najbliższych. Barbarzyńską praktyką jest coraz bardziej rozpowszechnione wykorzystywanie dzieci do przecierania drogi na polach minowych. Idą przed wojskiem i „rozminowują” trasę wpadając na miny – często przypłacając to życiem lub zdrowiem. Według raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych w ciągu ostatnich 10 lat w różnych wojnach zginęło dwa milony dzieci, a 4 miliony zostało kalekami. (Radio Watykańskie).
Co tu dużo mówić. Problemy istnieją. Robi sie mnie czy więcej w celu ich eliminacji, ale efekty bywają różne. Dlatego przyłączam się do apelu organizacji humanitarnej Save the Children, która apeluję do rządów, aby położyły kres nowym formom niewolnictwa, na które w sposób szczególny narażone są dzieci i aby dołożyły wszelkich starań w celu ich zniwelowania.
I mam jeszcze jedno życzenie: oby Dzieci nie były jak to określają autorzy raportów - niewidocznymi i zapomnianymi przez społeczność międzynarodową ofiarami.
Maciej
Smutne..
Wszystkie dziewczynki czują się jak Księżniczki, a chłopcy jak cudowni Rycerze
I nawet jeśli jest to jeden jedyny dzień w roku, niech nigdy nie zniknie z naszej świadomości 
Szkoda, że zastanawiamy się nad tym tylko w takich dniach.. Choć z drugiej strony dziś większość dzieci jest szczęśliwa
pozdrawiam
Madzia> niom ja tak się nie czuje ;):P:P
no może troszkę
no to dziecięcy buziol 
kariatka>>> ja poczułem
nie mogłeś się czuć, bo Ty już powyżej 18, wtedy magia znika..
Magda> no tak, zapomniałem, że ja już stara dupa jestem
