
Połowiczny sukces.
kwiecień 6, 2008Witam w niedzielne popołudnie. Jak tytuł notki obwieszcza z egzmainu nici. To znaczy teoretyczny zdany, z placem też nie było problemów. Niestety zawracanie na trzy nie powiodło się i pojeździłem z instruktorem 40 minut ot tak żeby nie zmarnować 100 zł za egzamin.
Kolejny bodajże będę miał 17 maja, bo tak mi odpowiada.
Tymczasem zabieram się do delektowania się domowym ciastem.
Miłej.
P.S.
Dziękuje za trzymane kciuki. Odwdzięczę się jak będzie taka potrzeba.
w urodziny mojej mamy :), będę trzymać kciuki
Ja tez bede
napewno pojdzie lepiej 
skem> będzie podwójny - miejmy nadzieje - powód by napić się wina lub mocniejszego trunku

calkieminna> oby, oby, nie dziękuje