
szalona sobota
kwiecień 27, 2008Wczoraj wypadki potoczyły się bardzo szybko. Nauczony zdarzeniami z ubiegłego tygodnia postanowiłem przelać sobie z jednego konta na drugie pieniądze i udałem się na polowanie ‘dżinsów’, konkretnie marki levis. W ubiegłym tygodniu bardzo dużo modeli było przecenionych na 60 zł. Niestety w ten weekend już takiej promocji nie było. Następnie udałem się w stronę Carrefoura, minąłem Media Markt, ale po chwili cofnąłem się i postanowiłem wejść i rozejrzeć się za aparatami. Długo nie czekałem. Zagadnięty przez doradcę powiedziałem, że jestem zdecydowany kupić, ale problem tkwi w banku. Zapytał o co chodzi, po krótkiej chwili powiedział żebym się nie przejmował. W Media Markt dadzą mi kredyt. I co? Pewnie, że mi dali. Dzięki temu jestem posiadaczem pięknego, nowego nikona d60 z dwom obiektywami. Myślałem, że zwariuje. Wczoraj chodziłem, i testowałem przez 3 godziny, a następnie całą noc gdyż bawiłem się z ludźmi z pracy. Cudeńko normalnie. Bóstwo. Już mi nic nie trzeba.
Niedziela zaczęła się dla mnie o 01:51. Wytłumaczył mi to kanar. Miałem bilet do 26, a już był 27. Lekko wstawiony próbowałem na podstawie kodeksu cywilnego wytłumaczyć Panu, że jeszcze bilet jest ważny, ale nie wiem dlaczego nie uwierzył mi. Po drugie zachowanie jego odbiegało od szeroko pojętej kultury osobistej. Wyrwał mi legitymację, a jak zapytałem na jakiej podstawie zarekwirował mi dokument tożsamości kazał zamknąć drzwi kierowcy i wezwał Policję, która już czekała na dworcu. Obyło się bez zbędnej sensacji, bo Ci kanarzy są tacy spanikowani. Dobrze, że jeżdżą w 5-6 i są w wieku mojego ojca bo dostaliby kilka ‘**rw’. Dzisiaj im przeleje, zaoszczędzę w ten sposób 30 zł. Wole nie mieć na pieńku za ileś tam lat, bo prędzej czy później upomną się.
W każdym bądź razie. Świat jest piękny, ale tylko jak się patrzy przez obiektyw.
pzdr.
zabrzmi trochę poważnie…
nie za dużo alkoholu Maćku?
hehe, doigrasz się kiedyś
Gratuluje zakupu
Ja mam Canona Eos 20D i tez go uwielbiam, ale teraz planuje zakup nowych obiektywow
p.s pochwal sie zdjeciami
mir> Mirku ostatnio nie piję, okazjonalnie, a okazji nie brak więc to już nie moja wina. nie martw się
skem> apropos dzisiaj pod prysznicem miałem głupie wizje co mogło się wydarzyć z soboty na niedzielę w tym autobusie, haha
calkieminna> z chęcią, ale nawet nie mam kiedy wrzucić na serwer;w weekend chodziłem i pstrykałem, w niedzielę sesja znajomej, po majowym kolejni chcą, ale myślę, że coś wrzucę dzisiaj wieczorem. to też jest kwestia wybrania ‘perełek’. najgorsze jest to, że z 400-500 zdjęć dobrych jest 30-40. ot, cała sztuka. co do obiektywów ja dokupiłem od razu drugi i cieszę się z tego zakupu.