
znowu bez tytułu
maj 25, 2008Mijałem dzisiaj
szczęśliwych ludzi.
Matkę
i
jej sześcioro rumuńskich
czy cygańskich dzieci
- uśmiechnięci byli.
Kolejną matkę
- dobudzić nie mogła córki
zasnęła ot tak
w autobusie
- zwykły uśmiech matki
żony, i taki szczery.
Spotkałem ojca
i syna.
Radowali się wspólnie
spędzonym czasem.
Tylko ja
posępny
i zdziwiony
zapytać bym ich chciał
jak zrobić by być
podobnym do nich?
P.S
Z okazji jutrzejszego Dnia Mamy życzę dzieciom aby zawsze potrafili docenić Matki.
