
Polski-ustna
Temat: Wizje ustrojów politycznych w literaturze. Przeprowadź analizę na podstawie wybranych utworów z literatury XX wieku.
Pragnąłbym zacząć moją rozprawę od przytoczenia słów naszego wielkiego rodaka – Karola Wojtyła – papieża Jana Pawła II: „Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm.”(…) Wiek XX możemy śmiało określić jako wiek dwóch wielkich totalitaryzmów, które światu przyniosły wiele tragedii i śmierci. W związku z tym – jako, że literatura w dużej części jest odzwierciedleniem rzeczywistości i żywo reaguje na wydarzenia – należy stwierdzić, że w literaturze ubiegłego stulecia często pojawiał się motyw systemów totalitarnych. Dlaczego świat interesował się tak żywo totalitaryzmem? Dwudziesty wiek był okresem, w którym świat poznał pojęcie totalitaryzmu. Termin ten wprowadzony został w 1925 roku przez Benito Mussoliniego. Określał on nowy typ państwa – wtedy Włoch. Jednak znaczenie, które dziś przypisuje się temu słowu, zostało mu nadane w 1928 roku, gdy zauważono podobieństwa między faszyzmem a komunizmem. Stał się więc określeniem ogólniejszym i odnosi się do ustrojów komunistycznego i faszystowskiego. Dlatego zrozumiałe jest zainteresowanie tą tematyką. Było to nowe zjawiskom któremu należało poświęcić uwagę. Tak, też się działo…
Franz Kafka w swojej powieści „Proces” w ciekawy sposób pokazał uniwersalną wizję totalitaryzmu. Jego dzieło można interpretować na trzy sposoby. Podejmując się interpretacji dosłownej odkryjemy, że powieść ta traktuje o zniewoleniu człowieka przez panujące prawo. Drugim sposobem w jaki możemy czytać „Proces” jest spojrzenie na głównego bohatera jako człowieka zagubionego we własnym życiu. Powieść uświadamia nam, że zdajemy sobie sprawę o istnieniu praw, na które nie mamy wpływu, a którym mimo wszystko jesteśmy podporządkowani.
Szczególną interpretacją jest analiza tego utworu w ujęciu motywu totalitaryzmu. Główny bohater zostaje aresztowany przez funkcjonariuszy państwowych niższego szczebla. Taki model jest znany w każdym państwie totalitarnym, gdzie władza najwyższego szczebla kontroluje całość poczynań aparatu władzy. Kolejnym punktem, który może przemawiać za sensem totalitarnym dzieła jest powszechna obecność sądów. Świadczy to o zdominowaniu miasta przez biurokrację oraz władzę, która chce dostać się wszędzie i wszystko ogarnąć swym działaniem. Taka władza chce mieć kontrolę nad całym człowiekiem, wszystkimi jego planami i poczynaniami. Wymiar sprawiedliwości jest bezduszny i traktuje człowieka jak przedmiot. Osoby skazane na śmierć nie mają możliwości obrony ani odwołania się od wyroku.
W ustróju totalitarnym, który ogranicza wolność człowieka również wobec osób nie chcących się mu podporządkować lub niezadowolonych z jego poczynań, stosowane są represje, np. tortury i absurdalne oskarżenia. Obywatele zostają pozbawieni poczucia bezpieczeństwa nawet we własnych mieszkaniach. Są bezbronni wobec władzy, czują się osaczeni i zmanipulowani. Powieść ta znakomicie oddaje miejsce człowiek w systemie totalitarnym gdzie jest on pozbawiony godności, można powiedzieć, że „zjada go system”, który także pozbawia go tożsamości i indywidualizmu.
W drugim utworze – Szewcy Witkacego – który jest dramatem o rewolucji możemy zauważyć istotę, przyczyny, skutki zmian w społeczeństwie, które dokonują się za pomocą rewolucji. Witkacy jako autor występuje niejako w roli „socjologa badającego ewolucję społeczeństwa”. Przedstawia kolejno trzy przewroty, które wywołane są rządzą władzy która porównana jest do pożądania seksualnego, a satysfakcja z jej posiadania do satysfakcji erotycznej. W strukturze formalnej Szewców możemy dopatrywać się schematycznych wzorów trzech rewolucji przedstawionych w heglowskim następstwie tezy, antytezy i syntezy. Przy końcu aktu pierwszego rewolucja sterowana przez Skurv’yego wprowadza ustrój faszystowski. Przy końcu aktu drugiego rewolucja plebejska wprowadza chłopsko-populistyczną odmianę komunizmu, by w trzecim akcie, w wyniku tych dwóch pierwszych buntów, dokonała się swoista synteza w postaci technokracji. Jest ona nowoczesną postacią społeczeństwa postindustrialnego. Państwo staje się maszyną , której elitę stanowią ludzie w ciemnych garniturach. Umiera religia, filozofia i sztuka. Człowieczeństwo staje się ujednolicone, zanika indywidualizm, człowiek staje się jednostką zautomatyzowaną, będącą częścią sprawnie działającego mechanizmu. Jak każda część ulega wymianie na inną, jest tylko jakimś zmiennym elementem X pewnej całości. Ustrój totalitarny jawi się jako idealnie sprawiedliwy, tyle że bezwzględnie nudny i metafizycznie wyjałowiony. W „Szewcach” Witkacy po raz pierwszy zawarł tak liczne i ewidentne aluzje do historii Polski. Nie doprecyzowanie i niedookreślonie miejsca i czasu akcji, umieszczenie reprezentantów klas jak bohaterów dramatu, którzy są zniekształceni i zwyrodniali tak dalece, że de facto stracili całą swą reprezentatywność świadczy o tym, że dramat ma charakter uniwersalny toteż Witkacy mówi o przemianach, jakie zachodzą nie tylko w Polsce, ale w całym świcie.
Tematem kolejnego utworu, tj. powieści Tadeusza Konwickiego Mała Apokalipsa jest opis ostatniego dnia życia anonimowego bohatera-literata niegdyś poważanego pisarza, który na prośbę kolegów z opozycji postanawia dokonać aktu samospalenia. Akt ten miał być protestem przeciwko sowietyzacji Polski. Punktem zwrotnym była wiadomość o tym, że Polska miała zostać kolejną republiką radziecką. Akcja Małej apokalipsy rozgrywa się w Warszawie. Nikt nie panuje nad biegiem czasu. Dlatego świat przedstawiony w utworze Konwickiego jest apokaliptyczny i przepełniony anomaliami. Poza tym autor bardzo dobrze przedstawia w karykaturalny i groteskowy sposób polską rzeczywistość lat siedemdziesiątych. Jest to obraz swoistej „apokalipsy” - degradacji moralnej poszczególnych jednostek z elity systemu, jak i całego manipulowanego i oszukiwanego społeczeństwa, które traci powoli jakiekolwiek punkty odniesienia. Konwicki kreśli obraz państwa totalitarnego, doszczętnie zniszczonego, które stopniowo traci poczucie tożsamości narodowej. Apokalipsa dotyczy przede wszystkim człowieka, relacji międzyludzkich, społecznych niszczonych i wypaczanych przez ustrój komunistyczny. Stosunki społeczne w Polsce cechuje apatia, bierność i obojętność. Społeczeństwo oszukiwanie jest przez władzę. Zacierane są granice między prawdą a fałszem, dobrem a złem. Indoktrynacja sprzyja postawom konformistycznym i deprawuje ludzi. Apokalipsa ukazana w utworze Konwickiego jest spowodowana przez totalitarny komunizm. Jest to również osobista apokalipsa głównego bohatera - jego akt samospalenia ma być protestem przeciw reżimowi, ma poruszyć „uśpione” i zakłamane społeczeństwo. W taki sposób pesymistyczna powieść kończy się optymistycznie wiarą w sens ludzkiego oporu przeciw złu, obojętności, zniewoleniu. „Mała apokalipsa” bohatera wypełniła się. W decyzji bohatera widzimy próbę przezwyciężenia obojętności, zwątpienia i zła. Towarzyszy jej nadzieja, że ta śmierć nie będzie daremna i jeśli nie ta, to może kolejna przyniesie zmianę. Pojawia się tu więc nawiązanie do mesjanizmu - idei bezinteresownego, niezawinionego cierpienia, które ma moc zbawczą, a także do prometeizmu - jako postawy buntu przeciw złu świata w imię miłości do ludzi, w obronie wartości. Zakończenie powieści pozostawia więc nadzieję na ocalenie i przynosi potwierdzenie znaczenia “elementarnych wartości” - dobra, miłosierdzia, wolności.
Rok 1984 Georga Orwella jest najgłośniejszym utworem tego autora. Rzecz dzieje się w fikcyjnym państwie Oceania, rządzonym przez wszechpotężną Partię pod przywództwem Wielkiego Brata. Obywatele poddani są nieustającej inwigilacji i kontroli, reżim ingeruje w najbardziej intymne sfery życia, nieprawomyślnych eliminuje lub podporządkowuje sobie ich umysły, zamieniając w gorliwych wyznawców. Utwór Orwella to fikcja literacka, ale odwołuje się ona do wydarzeń politycznych lat trzydziestych i czterdziestych dwudziestego wieku. System rządów w groteskowej Oceanii jest podobny do faszyzmu, komunizmu czy innych reżimów totalitarnych. Władza w tym państwie skoncentrowana jest w jednej Partii, która kontroluje obywateli za pomocą czterech Ministerstw. Władza zawłaszczyła język i narzuciła obywatelom nowomowę partyjnych aparatczyków, w której nie ma takich pojęć, jak prawda czy wolność. Są za to seanse nienawiści i dwójmyślenie, które wraz z nowomową weszły do potocznego języka. Orwell w swojej powieści przedstawił losy człowieka w systemie totalitarnym, w którym pozbawiony jest on wszystkich podstawowych praw, ponadto wciąż podlega odgórnej kontroli.
Na przykładzie czterech bohaterów – Winston’a Smith, O’Brien, Julii, Toma Parsom’a -widzimy, że władza nie tylko inwigiluje, ale przede wszystkim terroryzuje obywateli, zmusza ich do ślepego posłuszeństwa, tłumi wszelkie odruchy nieprawomyślności i sprzeciwu. Totalitarne państwo sprawuje kontrolę nad najbardziej intymnymi i prywatnymi dziedzinami życia, takimi jak pożycie seksualne, wychowanie dzieci, przekonania religijne, a nawet swobodne myślenie. Dzięki temu widzimy, że bohaterowie powieści różnią się od siebie postawami jakie przyjmują wobec biurokratycznego aparatu ucisku. Toteż Rok 1984 określamy antyutopią - jest to wzorzec społeczeństwa wynaturzonego, w którym zasady panujące w państwie utopijnym są ukazane jako czynniki ograniczające swobodę człowieka. Będzie to społeczeństwo przyszłości, nadmiernie zorganizowane, oparte na rządach dyktatorskich, którego celem jest zniszczenie ludzkiej indywidualności. „Rok 1984” to próba ukazania właśnie takiego systemu. „Rok 1984” to nie tylko genialny pamflet na komunizm. To także, a może przede wszystkim, wnikliwy traktat filozoficzny o władzy i patologicznym dyktacie ideologii.
Ostatnim utworem, który oddaje największą tragedię jaką ze sobą niesie system totalitarny jest powieść „Inny świat” Gustawa Herlinga Grudzińskiego. Inny świat przedstawia rzeczywistość łagrów, do których nie można przykładać schematów z wolności, gdyż obowiązuje tam inna moralność i normy, pojawiają się odmienne potrzeby i pragnienia. Inny świat to świat ludzi martwych za życia … ten Inny świat, którego istnienie przez wiele lat starannie ukrywano…
W swoich rozważaniach chciałbym zwrócić uwagę na człowieka postawionego wobec systemu i skazanego przez ten system na śmierć. Łagier, całe środowisko, otoczenie jest miejscem gdzie ludzie są katowani fizycznie, a także psychicznie. Cierpienia fizyczne powodowane są głodem, chorobami, wycieńczeniem w wyniku morderczej pracy, niemożnością zaspokojenia potrzeb fizjologicznych. Równie dotkliwe są cierpienia psychiczne – odebranie więźniom nadziei i wiary, negowanie dotychczasowych systemów wartości, pozbawianie ich człowieczeństwa, lekceważenie potrzeby tworzenia intymności i prywatności. Łagier niszczył zdobycze cywilizacji, stanowił zaprzeczenie humanizmu. Jego celem było zezwierzęcenie człowieka, zniszczenie jego wspomnień, ograniczenie pragnień do instynktu samozachowawczego. Głównym założeniem systemu totalitarnego było bowiem “przeobrażenie” i “wychowanie” człowieka na bezwolnego manekina wykonującego polecenia władzy. Nie wszyscy więźniowie poddali się nieludzkiemu systemowi i zapomnieli o swoim człowieczeństwie. Niektórzy jednak szukali ocalenia. Mnie porusza jednak historia Kostylewa, który szukał wyzwolenia poprzez cierpienie. By nie pracować dla swoich oprawców regularnie opalał dłoń nad ogniem. Z powodu nie gojącej się rany zwalniano go z pracy, a w końcu - jako nieproduktywnego więźnia - postanowiono wysłać na Kołymę, skąd się już nie wracało… Według autora Zapisków sowieckich nie obozy są jednak miarą człowieczeństwa, a to jak ten człowiek potrafi się zachować wobec drugiego człowieka. Grudziński zakłada, że w świecie istnieją niezmienne zasady moralne ludzi wolnych, których nie jest w stanie zniszczyć żadna forma zniewolenia. Dlatego zniewolenie nie musi więc oznaczać upadku człowieczeństwa.
Literatura jak okazało się nie była obojętna wobec tych zjawisk. Pisarze odważnie w swych utworach stawiali czoło i diagnozowali utopie, które dla nich były tworami nieudanymi i absurdalnymi. Świadczą o tym dzieła, które wybrałem i przedstawiłem. Orwell ostrzegł nas w swej wizji przed tym co niesie ze sobą totalitaryzm, w swej ocenie pokazał, że istotą totalitaryzmu jest uprzedmiotowienie jednostki, w wyniku czego następuje ubezwłasnowolnienie. Konwicki za pomocą absurdalno – groteskowej „nierzeczywistości” pokazał „apokalipsę” polskiego państwa, społeczeństwa i jednostki w obliczu patologicznego systemu totalitarnego. Grudziński pokazał, że struktury systemów totalitarnych prowadzą do upodlenia człowieka, ale nie koniecznie do zaniknięcia człowieczeństwa. Fanz Kafka przedstawił system totalitarny jako absolutne zniewolenie jednostki i pozbawienie jej wszelkich praw. Witkiewicz w swej analizie pokazał jak może dojść do narodzenia się totalitaryzmu, który jest tragiczny w skutkach dla całego społeczeństwa.
Opierając się o głęboką treść wybranych przeze mnie lektur trzeba stwierdzić, że totalitaryzm był największym utrapieniem i źródłem zbrodni w XX wieku. Wizje ustroju totalitarnego pokazały, że systemy te podporządkowywały sobie jednostkę kradnąc jej godność osobistą, tożsamość i zastraszając ją. Dla podtrzymania stworzonej przez siebie struktury wymyślały na nowo historię i okłamywały społeczeństwo, by usprawiedliwić swoje zbrodnie i zawsze stawiać siebie z dobrej strony. Systemy totalitarne chciały przez zniewolenie umysłów wychować rasę niewolników zdolnych do zniewalania kolejnych pokoleń. Wykreowali nie tylko zastępy nowych ludzi, ale też “inny świat”, którego nie sposób mierzyć prawami świata normalnego i wolnego. Utwory te są świadectwem, że w tych dziesięciu dekadach ludzkość doświadczyła ogromu wyrzeczeń i cierpień, które zmieniły nasze całkowite pojęcie o człowieku i stworzonej przez niego cywilizacji. Głównym sprawcą tego stały się dwa systemy totalitarne: faszyzm i komunizm. Które odznaczyły swoje piętno i wywarły duży wpływ na historię i życie ludzi. Głównym powodem tego było to, iż interes państwa był ważniejszy od życia człowieka.